Nigdy dotąd w historii SIEMACHY nie otworzyliśmy placówki w ciągu 24 godzin. Nadzwyczajne okoliczności okrutnej wojny sprawiły, że właśnie się to stało. Dzieci z domu dziecka w Chersoniu na Ukrainie, oddalonego od Odporyszowa o prawie 1 200 km. jechały do nas tydzień.

Już są bezpieczne, po raz pierwszy od dawna spały spokojniej. Nocą pokazaliśmy im nasz ośrodek w Odporyszowie, ich nowy dom. Witajcie w domu/Welcome home/Ласкаво просимо до дому.